Ojcowski Park Narodowy

Dolina Prądnika w poezji

"Okolice Krakowa"
(fragment)

Zwróćmy krok na południe, ku wdzięcznej dolinie,
Gdzie pieszcząc się z kwiatami bystry strumień płynie.
Bliskie miejsc tych jest źródło, z którego wytryska;
Tu on jeszcze swe nurty toczy bez nazwiska,
Lecz zabrawszy te wody, co w biegu spotyka,
Bystrego wkrótce imię przybiera Prądnika.

Z obu stron nagie skały cisną jego łoże,
Stąd pędu zuchwałego nic wstrzymać nie może;
Ni go wdziękiem swym łączka zabawi wesoła,
Ani młynów bezlicznych kręcące się koła.
Leci oślep na prądy, po głazach się wspina
I w nurtach bystrej Wisły bytu zapomina.

[Franciszek Wężyk]

Dolina Prądnika w poezji

Copyright (c) 2000-2008 Piotr Łotocki